Loading [MathJax]/jax/output/HTML-CSS/jax.js

Twierdzenie o wartości średniej

Twierdzenie o wartości średniej


Wnioskiem z twierdzenia Rolle'a jest następujące

Twierdzenie 9.36. [twierdzenie Cauchy'ego]

Niech f,g:[a,b]R będą funkcjami ciągłymi w przedziale domkniętym [a,b] i różniczkowalnymi w przedziale otwartym (a,b). Wówczas istnieje punkt ξ(a,b) taki, że

(f(b)f(a))g(ξ)=(g(b)g(a))f(ξ).

Zwróćmy uwagę, że powyższą równość można zapisać w bardziej przejrzystej postaci (i łatwiejszej do zapamiętania):

f(b)f(a)g(b)g(a)=f(ξ)g(ξ),

o ile g(a)g(b) oraz g(ξ)0. Twierdzenie Cauchy'ego głosi w tym przypadku, że istnieje wewnątrz przedziału (a,b) punkt ξ taki, że stosunek przyrostów wartości funkcji f i g między punktami a i b jest równy stosunkowi pochodnych tych funkcji w punkcie ξ.

Dowód 9.36.

Rozważmy pomocniczo funkcję h(t):=(f(b)f(a))g(t)(g(b)g(a))f(t) określoną dla t[a,b]. Funkcja h jest ciągła w przedziale domkniętym [a,b], różniczkowalna w przedziale otwartym (a,b) o pochodnej równej

ddth(t)=(f(b)f(a))ddtg(t)(g(b)g(a))ddtf(t).

Ponadto h(a)=h(b). Na mocy twierdzenia Rolle'a istnieje więc taki punkt ξ(a,b), w którym zeruje się pochodna h(ξ)=0, skąd wynika teza twierdzenia.

Jako wniosek z twierdzenia Cauchy'ego otrzymujemy

Twierdzenie 9.37. [twierdzenie Lagrange'a]

Jeśli funkcja f:[a,b]R jest ciągła w przedziale domkniętym [a,b] i różniczkowalna w każdy punkcie przedziału otwartego (a,b), to istnieje punkt ξ(a,b) taki, że

f(b)f(a)ba=f(ξ).

Dowód 9.37.

Wystarczy w twierdzeniu Cauchy'ego podstawić g(t)=t. Wówczas g(b)=b, g(a)=a oraz g(t)=1.

wykres

Twierdzenie Lagrange'a nazywane jest też twierdzeniem o przyrostach (skończonych) lub twierdzeniem o wartości średniej, gdyż tezę twierdzenia można zapisać też następująco:

f(b)f(a)=f(ξ)(ba), dla pewnego ξ(a,b).

Innymi słowy: przyrost wartości funkcji f(b)f(a) odpowiadający przyrostowi argumentu funkcji od a do b równy jest iloczynowi przyrostu argumentu ba i wartości pochodnej funkcji f w pewnym punkcie pośrednim ξ leżącym między punktami a i b.

Pamiętamy, że interpretacją geometryczną ilorazu różnicowego f(b)f(a)ba jest współczynnik kierunkowy siecznej wykresu funkcji f przechodzącej przez punkty (a,f(a)) i (b,f(b)). Twierdzenie Lagrange'a orzeka więc, że między punktami a i b da się znaleźć taki punkt ξ, że styczna do wykresu funkcji f w punkcie (ξ,f(ξ)) jest równoległa do siecznej przechodzącej przez punkty (a,f(a)) i (b,f(b)).

Wnioskiem z twierdzenia Lagrange'a o wartości średniej jest twierdzenie, które wiąże monotoniczność funkcji ze znakiem pierwszej pochodnej.

Twierdzenie 9.38.

Niech f będzie funkcją różniczkowalną w przedziale (a,b).
a) Jeśli f(x)0 dla wszystkich x(a,b), to f jest rosnąca w przedziale (a,b).

a') Jeśli f(x)>0 dla wszystkich x(a,b), to f jest ściśle rosnąca w przedziale (a,b).

b) Jeśli f(x)=0 dla wszystkich x(a,b), to f jest stała w przedziale (a,b).

c) Jeśli f(x)0 dla wszystkich x(a,b), to f jest malejąca w przedziale (a,b).

c') Jeśli f(x)<0 dla wszystkich x(a,b), to f jest ściśle malejąca w przedziale (a,b).

Dowód 9.38.

Dla dowolnych punktów x1<x2 z przedziału (a,b) zgodnie z twierdzeniem Lagrange'a potrafimy wskazać punkt ξ(x1,x2) taki, że f(x2)f(x1)=f(ξ)(x2x1). Z równości tej wynikają powyższe implikacje.

Wnioskiem z tego twierdzenia jest warunek wystarczający istnienia ekstremum w przypadku, gdy funkcja jest różniczkowalna.

Wniosek 9.39.

Niech f będzie funkcją różniczkowalną w przedziale (a,b). Jeśli w punkcie x0(a,b) pochodna funkcji f zeruje się (tj. f(x0)=0) oraz zmienia znak, to znaczy

a) jest dodatnia w przedziale (a,x0) i ujemna w (x0,b),

b) jest ujemna w przedziale (a,x0) i dodatnia w (x0,b),

to funkcja f osiąga w punkcie x0 ekstremum, odpowiednio:

a) minimum lokalne, b) maksimum lokalne.

Dowód 9.39.

a) Na mocy poprzedniego twierdzenia funkcja f jest ściśle rosnąca w przedziale (a,x0) i ściśle malejąca w przedziale (x0,b), osiąga więc maksimum lokalne w punkcie x0. Dowód w przypadku b) jest podobny.

Zwróćmy uwagę, że nie potrzeba zakładać zerowania się pierwszej pochodnej funkcji w punkcie x0. Prawdziwy jest więc także

Wniosek 9.40.

Jeśli funkcja f ciągła w przedziale (a,b) jest różniczkowalna w przedziałach (a,x0) oraz (x0,b), przy czym pochodna f jest

a) dodatnia w przedziale (a,x0) i ujemna w (x0,b),

b) ujemna w przedziale (a,x0) i dodania w (x0,b),

to funkcja f osiąga w punkcie x0 ekstremum, odpowiednio:

a) minimum lokalne,

b) maksimum lokalne.

Przykład funkcji f(x)=|x|, która osiąga minimum w punkcie x0=0, a ma pochodną ujemną dla x<0, a dodatnią dla x>0 i wcale nie ma pochodnej w punkcie x0=0, stanowi ilustrację ostatniego wniosku.

Przykład 9.41.

Pochodna funkcji f(x)=2x3+3x212x+7 wynosi

f(x)=6x2+6x12=6(x2+x2)=6(x+2)(x1).

Stąd f(x)<0 w przedziale (2,1), a w obu przedziałach (,2) oraz (1,+) pochodna jest dodatnia. Na mocy wykazanego twierdzenia, funkcja f jest ściśle rosnąca w przedziale (,2), następnie maleje w przedziale (2,1) i znowu rośnie w przedziale (1,). Wobec tego w punkcie x=2 osiąga maksimum lokalne równe f(2)=27, a w punkcie x=1 minimum lokalne równe f(1)=0.

wykres

Uwaga 9.42.

Założenie, że pochodna f(x)0 (odpowiednio f(x)>0, f(x)=0 itd) w każdym punkcie przedziału (a,b) jest istotne.

a) Rozważmy funkcję: f(x)=[x], gdzie [x] oznacza część całkowitą liczby rzeczywistej x, czyli największą liczbę całkowitą nie większą od x. Wówczas f jest różniczkowalna w zbiorze RZ (czyli wszędzie poza zbiorem liczb całkowitych) i w zbiorze tym pochodna f(x)=0, mimo że funkcja f jest rosnąca.

b) Funkcja g(x)=x[x] jest różniczkowalna w zbiorze RZ i w każdym punkcie tego zbioru jej pochodna g(x)=1. Jednak funkcja ta nie jest ściśle rosnąca w zbiorze RZ. Jest natomiast ściśle rosnąca w każdym z przedziałów postaci (n,n+1), gdzie nZ.

Podane funkcje są ciągłe poza zbiorem liczb całkowitych. Można jednak skonstruować przykład funkcji ciągłej, rosnącej o zerowej pochodnej w prawie każdym punkcie, to znaczy w każdym punkcie przedziału (0,1) poza punktami trójkowego zbioru Cantora

C:={k=1ak3k,  ak{0,2}}.

Przypomnijmy, że zbiór ten rozważaliśmy w ramach pierwszego modułu.

wykres

Przykład 9.43.

Niech x=(0,a1a2a3a4)(3)=n=1an3n będzie dowolną liczbą z przedziału [0,1] zapisaną w systemie trójkowym za pomocą ciągu cyfr an=an(x){0,1,2}. Niech N=N(x) będzie najmniejszą liczbą naturalną, dla której an=1. Innymi słowy: niech N=N(x) będzie pozycją pierwszej jedynki w zapisie trójkowym liczby x, licząc od przecinka pozycyjnego w prawo. Jeśli nie ma takiej liczby, przyjmujemy N(x)=. Określmy ciąg

bn={12an, dla n<N(x)1, dla n=N(x)0, dla n>N(x)

za pomocą którego definiujemy funkcję Cantora (zwaną także diabelskimi schodami) wzorem

f(x)=N(x)k=1bk2k.

Łatwo sprawdzić, że f(0)=0, f(1)=1, a na odcinkach, które usuwamy kolejno z przedziału [0,1] podczas kolejnych etapów konstrukcji trójkowego zbioru Cantora, funkcja ta jest stała:

f(x)=12 dla x(13,23),

f(x)=14 dla x(19,29) oraz f(x)=34 dla x(79,89),

f(x)=18 dla x(127,227), f(x)=38 dla x(727,827),

f(x)=58 dla x(1927,2027),f(x)=78 dla x(2527,2627),

i tak dalej. Można wykazać, że funkcja ta jest ciągła w każdym punkcie przedziału [0,1]. Zauważmy, że funkcja Cantora jest różniczkowalna w każdym punkcie zbioru [0,1]C (tj. w każdym punkcie przedziału (0,1) poza punktami trójkowego zbioru Cantora C). Pochodna funkcji Cantora jest w tych punktach równa zeru, a mimo to (co nietrudno zauważyć) funkcja

Cantora jest rosnąca (niemalejąca) w przedziale [0,1].